wtorek, 29 października 2013

Dziś JESTEM szczęśliwa, tak po prostu, najłatwiej, najcudowniej, najsłodziej. Dziś miałam przy sobie przyjaciół, miałam obok ludzi, których kocham, którzy mnie kochają, wspierają, szanują i rozpieszczają. Miałam niespodziewankę, jakiej świat nie widział! Prawie wypadek, konfetti i zdjęcia, i Ją, i wszystko, co najpiękniejsze. Brakowało mi słów. Brakowało mi tchu. Potrzebowałam łez. Tak wzruszona i szczęśliwa, i zaskoczona nie byłam chyba nigdy wcześniej. Spełniło się marzenie, którego nigdy nie traktowałam poważnie, choć poważne było... I było idealnie. Doskonale. Nie mogłam wymarzyć sobie tego piękniej. Inaczej - z pewnością, ale niczego tym kilku chwilom z przyjaciółmi nie brakowało. Tylko moich słów. Mojego oddechu.
Kocham... jak nigdy dotąd.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz